Walka ze spreadem – lipiec 2011

spread kredyt hipotecznySejm pod koniec lipca 2011 roku przyjął zmiany dotyczące kredytów zaciąganych w obcych walutach, dokładnie we frankach szwajcarskich czy euro. Zmiany dotyczą korzystnych zmian dla kredytobiorców.

Banki nie będą już manipulować spreadem!

Banki zostały zmuszone do akceptowania przynoszonych czy przelewanych przez klienta franków czy euro bez żadnych dodatkowych aneksów i prowizji. W ten sposób rząd ograniczył możliwość stosowania spreadów przez banki, które często zawyżały różnice kursów walutowych. Teraz kredytobiorca ma możliwość samodzielnej zamiany waluty i przekazania jej do placówki banku. Klienci będą mieli oszczędności, choć nie tak duże jak w radykalnym pomyśle resortu gospodarki, który chciał raty przeliczać na złotówki po średnim kursie NBP.

Działania rządu mają na celu wyrównanie spreadów do rzeczywistych różnic w kursach walutowych, ograniczając negatywne działania banków. Nie jest to likwidacja spreadów, lecz jedynie ograniczenie ich deregulacji przez banki i dostosowanie ich do tych stosowanych w kantorach!

Banki po wprowadzonych zmianach mają także obowiązek informowania już na początku swoich klientów o przewidywanych wysokościach spreadów. Dzięki temu kredytobiorcy będą w stanie porównywać oferty różnych banków, analizować koszty i wybierać najkorzystniejsze kredyty.

Do tej pory banki mogły dowolnie ustalać wysokości spreadów bez względu na rzeczywiste kursy walutowe. Banki nie były obciążone żadnymi limitami, dlatego też nadużywały spreadów i wykorzystywały je do manipulowania kosztami udzielanych kredytów walutowych.