Uchwała antyspreadowa. Jakie będą skutki drożenia franka?

Rząd chcąc chronić kredytobiorców przed narzucaniem przez banki zbyt wysokich spreadów walutowych, uchwalił ustawę antyspreadową. Ustawa została uchwalona zaledwie w ciągu 3 tygodnie. Tak szybko rząd nigdy nie działał! Przyczyną był szybko wzrastający kurs franka szwajcarskiego, którego kurs jeszcze wczoraj zrównywał się z euro i wynosił nawet 4,07 zł. Później uległ obniżeniu 3,95 zł.

Bank mają możliwość dowolnego ustalania spreadu walutowego. Rząd chcąc chronić konsumentów uchwalił ustawę, z której wynika, że bank są zobligowane do przyjmowania waluty z zewnątrz na spłatę kredytów walutowych. Jeśli więc kredytobiorca posiada kredyt we frankach szwajcarskich może go spłacić poprzez bezpośrednie dostarczenie gotówki w tej walucie do placówki banku. Bank za taką transakcję nie może pobierać opłat. Rząd ma nadzieje, że poprzez takie działanie zmusi banki do stosowania mniejszych spreadów poprzez konkurencję z kantorami.

W ostatnim czasie aż pięć banków podyktowało swoim klientom spłatę kredytów po kursie franka ponad 4 zł. Należą do niech: PKO BP, Alior Bank, BPH, Polbank oraz Bank Pocztowy.

Skutki drożenia franka szwajcarskiego

To, co dzieje się na rynku walutowym najbardziej śledzą kredytobiorcy oraz banki. W ostatnim czasie, w ciągu jednej doby, kurs franka wahał się nawet o 32 gr. Nie należy się więc dziwić obaw ze strony osób, które posiadają zaciągnięte kredyty we frankach szwajcarskich.

Rząd wprowadził ustawę antyspreadową, która ma zahamować banki w podnoszeniu kursu. Czy jednak będzie ona skuteczna? Należy się tutaj zastanowić… Nastąpiło masowe wykupowanie franków, w kantorach już brakuje tej waluty. Obecnie tylko w jednym na 15 znajdziemy franki szwajcarskie. Jak więc kredytobiorcy mogą dostarczyć walutę do banków?

Poza tym kantory nie stosują bardzo niskich kursów walutowych, a kredytobiorcy, dzięki ustawie, mogą zaoszczędzić jedynie jakieś 20 zł na kwocie 100 000 zł. Komu będzie się opłacać biegać po kantorach w poszukiwaniu tańszych franków? Najtańsze okazują się jeszcze kantory internetowe, które oferują wymianę waluty ze spreadem na poziomie zaledwie 6 gr, a na poziomie kwoty 50 000 zł tylko 3 gr.

Kolejnym skutkiem drożejącego franka jest zmniejszanie portfela finansowego banków. Poprzez zbyt wysokie raty kredytowe wielu klientów banku nie będzie w stanie wpłacać całości raty. W takiej sytuacji banki podniosą stawki procentowe obowiązkowych ubezpieczeń kredytowych.

W Polsce możliwy jest również spadek konsumpcji. Jak wynika z obliczeń ekonomistów Citi Handlowego 20-procentowe umocnienie się fran­ka względem złotego powoduje ogra­niczenie wzrostu konsumpcji o 0,3-0,4 pkt. Raty kredytowe będą pochłaniać większość dochodów społeczeństwa, które w poczuciu zagrożenia finansowego, będzie mniej skłonne do wydatków i wysokiej konsumpcji.

Czytaj więcej:

Be Sociable, Share!