Oszczędności i zaciągnięte kredyty Polaków w styczniu 2012 roku!

Polacy na początku 2012 roku stanowczo i dość szybko rozpoczęli spłacanie kredytów. Zadłużenie polskich gospodarstw domowych zmalało względem 2011 roku o 0,6 mld zł.

Ile Polacy pożyczają, a ile oszczędzają z lokatami i kontami oszczędnościowymi w 2012 roku?

Jak wynika z badań NBP, gospodarstwa domowe nadal oszczędzają na szeroką skalę. Zupełnie odmiennie zachowują się polskie przedsiębiorstwa, które likwidują coraz więcej lokat oszczędnościowych, a w zamian zaciągają liczniej kredyty bankowe.

W styczniu 2012 roku portfel kredytowy gospodarstw domowych zmniejszył się nominalnie o 8,3 mld zł. Jednak jeżeli weźmiemy pod uwagę zmiany kursów walutowych, czyli spadek kursu franka szwajcarskiego (od końca grudnia do końca stycznia) o 3,5 proc. i euro o 4,3 proc. zobaczymy, że portfel kredytowy skurczył się aż o około 600 mln zł.

Wpływ na duże zmniejszenie portfela kredytowego mają intensywne spłaty kredytów hipotecznych oraz konsumpcyjnych. Polacy na początku roku spłacają również kredyty zaciągnięte na koniec grudnia 2011 roku na sfinansowanie Świąt Bożego Narodzenia. Dodatkowo coraz więcej osób ostrożniej podchodzi do zadłużania się w banku, przez co akcja kredytowa spadła.

Zmniejszyła się zdecydowanie ilość udzielanych kredytów mieszkaniowych. Wszystko przez obowiązującą od 2012 roku rekomendację S, która stawia większe wymagania wobec kredytobiorców. Przede wszystkim dotyczą one odpowiedniej zdolności kredytowej, która musi być tak wysoka, by kredytobiorca był w stanie spłacić kredyt hipoteczny w ciągu maksymalnie 25 lat. Kredyty hipoteczne są oczywiście przyznawane także na dłuższe okresy kredytowania, co jednak nie zmienia fakty, że trzeba wykazywać się wyższą zdolnością kredytową. M.in. za sprawą rekomendacji S, z rynku niemal zniknęły kredyty w euro, a zwolennikom finansowania w walutach nie jest pewnie łatwo przekonać się do kredytów złotowych ze znacznie wyższymi ratami.

Spadek cen nieruchomości w 2012 roku?

Spadek udzielanych kredytów hipotecznych może wynikać także z oczekiwania Polaków na jeszcze większy spadek cen mieszkań, by móc je nabyć po niższych cenach. To oczekiwanie powstrzymuje na razie od zaciągania kredytów hipotecznych. Dodatkowo początek roku zazwyczaj niesie niepewność w stosunku do sytuacji gospodarki, perspektywy dalszego zatrudnienia, co skutkuje niepewnością i powstrzymywaniem się od zadłużania.

Polacy, jeszcze niedawno posądzani o nadmierną chęć do zadłużania się przy jednoczesnym braku skłonności do oszczędzania, zaskakują już kolejny miesiąc. Nie dość, że niechętnie biorą kredyty, to na dodatek nadal odkładają w bankach ogromne oszczędności.

W styczniu 2012 roku wartość lokat i rachunków oszczędnościowych wzrosła o ponad 8,2 mld zł. W listopadzie zeszłego roku było to 7 mld zł. Niewykluczone, że do oszczędnościowej mobilizacji skłaniała klientów banków wyczerpująca się już oferta depozytów, pozwalających uniknąć płacenia zysku od lokat.

Czytaj więcej:

Be Sociable, Share!