Kredyt bankowy czy emisja akcji ?

Jednym z częstszych dylematów z jakimi zmagają się przedsiębiorcy jest dokonanie wyboru optymalnego źródła finansowania dla danej jednostki. To właśnie decyzja, czy kredyt bankowy a może emisja akcji będzie lepszym rozwiązaniem okazuje się nie lada problemem.

 Obecność na giełdzie korzyścią dla firmyZa prestiż i wiarygodność trzeba płacić

 Emisja akcji wydaje się rozwiązaniem na pierwszy rzut oka intratniejszym. Przede wszystkim podmiot, decydujący się na taki wariant, uzyskuje w możliwie łatwy i szybki sposób transze kapitału. Dodatkowo nie musi ponosić kosztów z tytułu zaciągnięcia kredytu ani też przechodzić zawiłej procedury ubiegania się o pomoc z banku. Ponadto poprzez emisję akcji dochodzi do poprawy ratingu kredytowego emitenta. W praktyce jednak takie rozwiązanie wiąże się z licznymi obciążeniami dla emitenta. Przede wszystkim  bardzo wysokie są koszty wprowadzenia na starcie takich akcji do obrotu. Dodatkowo podjęcie się emisji nakłada różnego rodzaju obowiązki na emitenta , np. przedstawianie szczegółowych danych o wynikach finansowych. Warto wreszcie zwrócić uwagę, że gdy dojdzie do takiej emisji, wykupu akcji przez akcjonariuszy, znaczenie i siła wpływu dotychczasowych właścicieli ulega zdecydowanie osłabieniu. W skrajnych przypadkach może nawet doprowadzić do utraty kontroli nad spółką. Obecność akcjonariuszy wiąże się z koniecznością wypłacania im odpowiedniej dywidendy, co stanowi kolejne obciążenie dla spółki, bowiem nie można jej uwzględnić w odliczeniach podatkowych. Ponadto trzeba mieć na uwadze wreszcie, że emisja akcji nie jest rozwiązaniem, które da się stosować wielokrotnie i często, bowiem zwykle dotychczasowi akcjonariusze raczej są sceptycznie nastawieni do takich działań. Takie zaś dodatkowe emisje często implikuje znaczące pogorszenie podstawowych wskaźników inwestycyjnych, co również ma negatywny wydźwięk dla spółki.

 Kredyt to swoboda dysponowania

 Pozyskanie kapitału w formie kredytu dla wielu staje się coraz mniej atrakcyjnym źródłem finansowania. Wynika to przede wszystkim z tego, że obowiązuje przy nim bezwzględny rygor zwrócenia w danym terminie określonych rat długu wraz z odsetkami i innymi kosztami kredytowania, bez względu na to jaka jest bieżąca sytuacja danego dłużnika ( uzyskiwany dochód firmy). Ponadto zaciągnięcie takiego kredytu implikuje również szereg obciążeń wierzyciela (np. hipoteka pod zastaw) a w konsekwencji wiąże się z ryzykiem postawienia przedsiębiorstwa w stan upadłości. Mimo to jednak, mając na uwadze liczne koszty i ograniczenia własności przy emisji akcji, kredyt ma również swoje plusy. Przede wszystkim pieniądze z kredytu to ogromna swoboda dysponowania nimi, ale i to, że pożyczkodawca nigdy nie zyskuje udziałów w majątku, firmie dłużnika. Jest to więc bardzo bezpieczne wyjście z punktu widzenia utrzymania wpływów dotychczasowych właścicieli, czego zdecydowanie nie daje emisja akcji. Ponadto spłacając kredyt i ponosząc liczne jego koszty podmioty mogą liczyć na pewne ulgi. Przede wszystkim jest to tzw. tarcza podatkowa – odsetki od kapitału obcego zmniejszają podstawę opodatkowania podatkiem dochodowym. Warto wreszcie zwrócić uwagę, że korzystając z kredytów można w miarę łatwy sposób przekalkować tego opłacalność, wystarczy tylko kierować się zasadą, że zaangażowanie kapitału obcego przynosi zysk, jeśli koszty jego pozyskania są niższe od dochodu, jaki dzięki jego zaangażowaniu wygenerowano. Oszacowanie opłacalności w przypadku emisji akcji już nie przebiega według tak prostych rachunków.

 Kredyt – tańszy i bezpieczny dla władzy właściciela

Emisja akcji jak i zaciągnięcie kredytu bankowego mają zarówno liczne zalety, ale i ograniczenia. Bycie emitentem może owszem dać szybkie transze kapitału, wzrost prestiżu, ale za bardzo wysoką cenę wprowadzenia akcji w obrót i ograniczenia wpływu właścicieli. Kredyt bankowy, nierzadko wysokie odsetki czy prowizje dla kredytodawców, jest mniej skomplikowanym źródłem finansowania. Nigdy bowiem żaden pożyczkodawca nie wejdzie w posiadanie własności dłużnika. Koszty zaś kredytowania są mniejsze niż emisja. I to właśnie w tym tkwi przewaga kredytu bankowego nad emisją akcji.

Czytaj też:

Be Sociable, Share!