Zakup firmowego auta – co wybrać kredyt czy leasing?

XXI wiek jest czasem, gdzie największym źródłem dochodu są własne działalności gospodarcze. By jednak były rentowne, wciąż konieczne jest ich rozwijanie. Na ten zaś rozwój składa się wiele przedsięwzięć. Między innymi jest to inwestowanie we flotę pojazdów. Zakup firmowego samochodu jest jednak bardzo kosztowny. Tylko nikły odsetek przedsiębiorców finansuje go ze środków własnych. Większość z nich decyduje się na skorzystanie z kredytu albo leasingu. Czy to trafny wybór?

Kredyt a leasing samochodowy nie są tożsame

W uproszczeniu często się przyjmuje, że kredyt samochodowy oraz leasing samochodowy są niemalże identycznymi produktami finansowymi.

Dlaczego? Bowiem służą jednemu celowi, są kapitałem na zakup auta, którego z własnych środków przedsiębiorca nie może nabyć. Istota ich jednak jest zupełnie inna.

Jeśli chodzi o kredyt samochodowy jest to klasyczny kredyt celowy, a więc przyznawany na zakup pojazdu. Klient ponosi oczywiście wysoki koszt jego zaciągnięcia w postaci odsetek. Niektóre banki preferują również liczne formy zabezpieczenia spłaty takiego kredytu na zakupowanym aucie w formie np. zastawu rejestrowego, cesji na polisę OC takiego pojazdu. Wówczas poziom naliczanych odsetek nieco jest niższy. Bank wreszcie, zanim udzieli kredytu samochodowego, bardzo wnikliwie weryfikuje zdolność kredytową zainteresowanego, a w szczególności sytuację finansową i rokowania na przyszłość firmy, dla której pojazd ma być nabyty.

W przypadku leasingu przedsiębiorcy podkreślają, że jest całkiem inaczej. Przede wszystkim leasing jest formą użyczenia auta leasingobiorcy w zamian za co ten spłaca raty leasingowe i z biegiem czasu pojazd przejdzie bądź nie na jego własność , co jest oczywiście zdeterminowane typem leasingu.

Leasingobiorca nie musi jednak spełniać tak wygórowanych warunków, jak gdy ubiega się o kredyt na auto. Stąd z leasingu mogą skorzystać osoby, którym na przykład banki odmówiły udzielenia kredytu celowego na kupno auta.

Przepisy rachunkowe promują korzystanie z leasingu

Ostateczny wybór, czy skorzystać z leasingu czy z kredytu, by kupić auto dla firmy jest podyktowany wreszcie innymi czynnikami. Znaczący wpływ ma na to sfera prawna w dziedzinie rachunkowości. Obecnie obowiązujące w naszym kraju standardy rachunkowości i ustawa zdecydowanie bardziej sprzyjają korzystaniu z leasingu. Dlaczego? Otóż przedsiębiorca rozliczając się, może rozliczyć tak naprawdę całą transakcję leasingu operacyjnego. Jako swoje koszty uzyskania przychodu może wliczać więc całą ratę leasingową. W przypadku kredytu na auto przepisy mówią zupełnie co innego. Na powyższych zasadach dopuszczalne jest tylko rozliczenie wysokości odsetek i kosztów zaciągniętego kredytu samochodowego.  To zdecydowanie bardziej sprzyja korzystaniu więc z leasingu operacyjnego.

Oferty leasingu operacyjnego i kredytu samochodowego – złudne różnice

Teoretyczne rozważania przekonują, że przedsiębiorcy powinni na zakup auta korzystać z leasingu operacyjnego. Praktyka jednak pokazuje, że to nieco złudna teoria. Wystarczy prześledzić oferty banków w dziedzinie kredytu samochodowego oraz firm, które oferują leasing. Liczby, a więc kwoty prowizji dla udzielającego, wysokość rat i oprocentowania pokazują, że liderzy na tym rynku tak naprawdę wszystko udzielają na podobnych warunkach. Inaczej więc mówiąc, korzystając czy z leasingu czy z kredytu samochodowego od strony finansowej zainteresowany poniesie bardzo zbliżone koszty. Tak jest, gdy zdecyduje się przynajmniej skorzystać z kredytu w Idea Banku, Banku BPH czy z leasingu w ING Lease czy Geting Leasing.

Warto zastanowić się, przed wyborem formy finansowania zakupu firmowego auta, co będzie dla nas łatwiejsze od strony technicznej, a więc na przykład mniej czasochłonne. Jeśli chodzi bowiem o koszty czy leasingu czy kredytu są bardzo podobne. Stąd ostateczny wybór warto podjąć, analizują tak naprawdę niefinansowe determinanty.